Poznajcie smak piwnej klasyki w belgijskim wydaniu!
2020-08-13

Tradycji piw belgijskich szukać należy z pewnością w zamiłowaniu belgów do eksperymentów oraz religii.
Piwa klasztorne warzone były tam przez mnichów od początku średniowiecza. Choć nie wszystkie opactwa przetrwały, to tradycja i większość receptur zachowała się do dziś. Wyróżnić możemy dzięki temu 25 piw klasztornych (z których większość nie jest już obecnie produkowana w klasztorach).
Historia słynnych piw trapistów bierze natomiast swój początek w okresie rewolucji francuskiej, kiedy musieli opuścić swój klasztor “La Trappe” w Normandii. Jako cel podróży obrali prowincję Quebec w Kanadzie, dokąd zamierzali dostać się statkiem z Antwerpii. Ich plany pokrzyżowane zostały przez statek płynący do Quebec, który... nie przypłynął. Biskup Antwerpii zaoferował im w związku z tym ziemie znajdujące się w odległości 20 km od miasta. Założone zostało w ten sposób opactwo Westmalle, w którym to narodziło się piwo trapistów produkowane do dziś w aż sześciu opactwach: trzy z nich znajdują się w regionie flamandzkim – wspomnianym wcześniej Westmalle, Westvleteren i Achel, a pozostałe trzy w regionie walońskim - Chimay, Orval i Rochefort.
Produkowane przez trapistów piwo zawiera średnio ok. 6-7 % alkoholu i charakteryzuje się intensywnym smakiem oraz aromatem. Warzone jest w mocno limitowanych ilościach zgodnie z zasadą głoszącą, iż to browar ma być dodatkiem do opactwa, a nie opactwo do browaru.
Na szczęście dla Was, Piwne Mosty połączą Was nie tylko z piwami opactwa w Rochefort, ale też wyrobami jednego z najbardziej znanych i docenianych na świecie browarów belgijskich – Delirium Brewery.
